Entertainment Weekly o najbliższych odcinkach

W czasopiśmie EW ukazał się ciekawy artykuł dotyczący kolejnych odcinków serialu, połączony z wypowiedziami aktorów i producentów. Czego w skrócie możemy się dowiedzieć z artykułu?

Sezon piąty ma być trochę inny niż poprzednie, w końcu zaczyna się już ciekawie – przeskoki w czasie, bomba wodorowa. Wszyscy zadają pytania i żądają odpowiedzi, w odpowiedzi na to można by przytoczyć wypowiedź producentów: „Chcecie wiedzieć, czym jest Wyspa? Czemu ci ludzie trafili na Nią? Jaki jest powód ich pobytu tam? Cóż, może to być bardziej dziwne niż wam się wydawało.”

Evangeline Lilly (Kate) przyznaje, że obawiała się początku nowego sezonu i na początku czuła się nieswojo. Poznamy wiele odpowiedzi na pytania z poprzednich sezonów, co trochę objaśni nam sytuację i scali fabułę. Damon Lindelof, jeden z głównych producentów, potwierdza wagę niektórych z tych elementów w całości fabuły i zapowiada: „Ten sezon jest jak prezent dla widzów, kupiony i opakowany przed laty – a teraz otwarty. Przynajmniej mamy nadzieję, że tak sądzą”. Istotną rolę  od początku sezonu mają wątki sci-fi, co niektórych fascynuje, innych zaś odpycha. Aktorzy również mają podzielone opinie, nie mówiąc o zaskoczeniu związanym z niektórymi rozwiązaniami.

Twórcy mówią, że w przyszłych odcinkach dowiemy się jak (i którzy z nich) dokładnie Oceanic 6 wrócą na wyspę, jak pozostali na wyspie rozwiążą problem z ich „karuzelą kwantową” zanim zginą. W najbliższych odcinkach – w lutym – choroba z krwawieniem nosa i problemami z orientacją ma mieć swoją turę, a kolejny odcinek wytłumaczy nie tylko jak Locke wydostał się z wyspy, ale tez historię z trumną.

Kiedy O6 wrócą na wyspę, częściowo i serial powróci na stare koleje, z odcinkami poświęconymi konkretnym postaciom i flashbackami/flash-forwardami. Odcinek 12 ma być ważny dla Kate.

Evangeline Lilly objaśnia: „Sezon 5 opowiada o powrocie na wyspę, czy uda im się wrócić czy nie, każda postać ma swoje powody. W odcinku 12 zrozumiemy decyzję Kate.”

Wiemy, że Jack ma doznać „olśnienia” i zmienić się na lepsze – dla tych, których drażnił swoją heroiczną postawą i całą wspaniałością. Ciekawe co z wątkami miłosnymi?

Podsumowaniem całego artykułu jest krótka  wypowiedź: „Ludzie zapamiętają to tak jak chcą. Ja zapamiętam, że Lost to jeden z najbardziej innowacyjnych, ryzykownych i mądrych seriali jakie kiedykolwiek powstały. Tak chcę go zapamiętać i myślę, że na to zasługuje.” – mówi Matthew Fox.