Nie mów mi, czego nie mogę!

Zastanawiałeś się kiedyś nad niezwykłością Lost ?
Tysiące teorii, setki stron i blogów, masa zapisanych informacji, gdzieś zostawiasz po sobie jakiś ślad, nawet będąc tutaj… Jesteś tylko oglądającym, czy może kimś więcej?

____________________________________________________________________________
Czy pod płaszczem znużeń, zmęczenia każdego dnia, setki nasilających się problemów, nie marzysz o czymś innym ? Lost stwarza taką możliwość, wkręca Cię w fotel i na chwilę zapominasz o „dzisiaj”. Kiedy wszystko dobiegnie końca, zapomnisz, przestaniesz wierzyć, przecież tak naprawdę Ty w to nie wierzysz. Jednak myślisz, jakby to było….choć na jeden dzień, spotkać genialną ekipę fanów LOST, przebrać się w kombinezon Dharmy, wypić piwo, a otoczenie wokół było by imitacją serialu… Nawet jeśli myślisz, że czytasz brednie, fani z Honolulu właśnie tak zrobili. Życie to nie Lost, nie obudzisz się w trumnie i nie przeniesiesz swojej szkoły. Mimo natłoku spraw, możesz tak, jak Hurley stworzyć pole golfowe … Wasza… Nasza stała dobiega końca, postaraj się wykorzystać ten czas, jak najlepiej 😉

Zapraszam do obejrzenia genialnej parodii Lost :

Nie chciejmy również, aby coś, „najlepszego, co człowiek nakręcił kamerą” (Beezqp), trwało jeszcze kilka lat dłużej, wtedy bunkier musiałby zmienić przestarzały system :

Jeśli 6 sezon nie odsłoni przed nami wszystkich zagadek, mam nadzieję, że będziecie włączać je od początku jeszcze raz …